Zobacz wszytkie serwisy JOE.pl
blogiblog4u.pl blogiblogasek.pl katalog stronwjo.pl avataryavatary.ork.pl czcionkiczcionki.joe.pl aliasydai.pl, ork.pl, j6.pl tapety tapety.joe.pl obrazkiobrazki na NK
Online: ---
zdrowie i choroby
Blog nie aktywny. Dodaj notkę aby usunąć tą informację oraz reklamy w treści bloga
Nowy braciszek.

Opowiadanie o Tokio Hotel

Nowy braciszek.

Zima.I w tym jednym słowie masz wszystko.A teraz wyobraź sobie wysoką,szczupłą dziewczynę o kruczoczarnych włosach,kroczącą ulicami Hamburga.Na włosach ma białe gwiazdki.Już? Wyobraziłeś sobie? To dobrze więc mogę pisać dalej...
Karolina,bo tak się nazywa nasza bohaterka,przechodzi obok wysokiego budynku,mija go i zaczyna biec.Tak,to właśnie ta chwila w której człowiek traci nerwy...
-Kurcze uciekł mi autobus. -powiedziałam i usiadłam na ławce.Miałam jechać do mojej mamy która jest w szpitalu i właśnie rodzi mojego braciszka.Nie potrafię opisać moich emocjii...z jednej strony szczęście,radość na myśl o nowym członku rodziny ale z drugiej strony smutek i rozpacz na myśl że właśnie uciekł mi bus.I co ja teraz zrobię? Miałam być tam,wspierać moją mamę a tu takie coś...ja to zawsze mam pecha.
Drugi Autobus przyjechał dopiero za 30 minut.Wsiadłam do niego i pojechałam do szpitala im. hmm... właściwie to nie pamiętam.
Na miejscu znalazłam się w ciągu 10 minut i od razu pobiegłam do pielęgniarki.
-dzień dobry,gdzie leży moja mama? Justyna Hallervorden,ja jestem jej corką właśnie miała rodzić i...
-ile mama ma lat? - przerwała mi pielęgniarka.
-40
-sala nr.15
-Dziękuję -usmiechnęłam się pogodnie jednak siostra nie odwdzięczyła mi się tym samym.- Jaka głupia facetka...-powiedzialam po polsku do siebie.Tak to teraz może trochę o mojej rodzinie.Jak już wspomniałam moja mama ma 40 lat.Mój ojciec mieszka w Berlinie,nazywa się Mateusz Spitz.Niemieckie nazwisko ma po moim dziadku.Nie wiem czemu ale jakos wolę to nazwisko niż nazwisko ojczyma : Andreas Hallervorden dziwne co nie?.
-Mamusiu jak sie czujesz?
-Dobrze,dziękuję córeczko -odpowiedziała pogodnie mama -spójrz to twój braciszek nazwałam go Eric to to samo co Eryk po polsku.
-Aha...-skrzywiłam się - mamo a może tak Kuba? To duuużo lepiej brzmi niż Eric... - powiedziałam
-No nie wpadłam na to - uśmiechneła sie moja rodzicielka.-O witaj Andi -przywitała pogodnie mojego ojczyma.
-Cześć słonko -pocałowal ją.Odchrząknęłam - oo Karolina,Witaj.
-Dzień dobry...
-Kochanie nazwałam naszego synka Eric ale Karolcia zmieniła na Kuba podoba Ci się?
-Eh..Kuba? Jakies wieśniackie Polskie imię co? Nie! Nazwiemy go tak jak ja chce...nazwiemy go Hilarius
-Czyli...HILARY? -powiedziałam zdziwiona
-Nie pyskuj młoda damo!
-Ja nie pys...
-ZAMILCZ jeżeli nie chcesz kary.
-Dobrze psze pana...


Głosuj (0)
K.D.M. 2/03/2010 19:55:42 [Powrót] Komentuj

|| Khall. ||
Niestety, w ogóle nie masz drygu do pisania. Zajmij się lepiej czymś innym, nie warto tracić czasu ;]
Pozdrawiam.
|| brak www || data: 31/03/2010 23:56:32
brak hosta || IP: 193.106.85.122